POWRÓT DO GRECJI Z ZAPACHAMI LE PETIT MARSEILLAIS

Zeszłoroczne wakacje spędziliśmy z Maciejem w Grecji, a konkretnie na wyspie Samos. Była to nasza spóźniona podróż poślubna. Cudowny kraj, ludzie, widoki. Tymczasem mamy już jesień, zrobiło się chłodno, a za oknem pada deszcz. W takie dni jak dziś lubię wracać do tej wspaniałej podróży. Pomaga mi w tym dobre wino, zdjęcia i… żel pod prysznic Le Petit Marseillais o zapachu maliny i piwonii.

dsc_1020-1024x683

Na Samos jest mnóstwo zieleni, a w powietrzu unosi się słodki, przyjemny zapach. Teraz mogę mieć go na co dzień biorąc prysznic lub kąpiel. Został zamknięty w różowej buteleczce żelu Le Petit Marseillais. Sprawia, że kiedy zamykam oczy wracam do tych 8 wspaniałych dni w Karlovassi i cudownie się odprężam.

dsc_1048

Żel jest cudowny! Sprawia, że kąpiel jest ogromną przyjemnością. Ma bardzo fajną, kremową konsystencję, delikatnie oczyszcza skórę, świetnie nawilża i ten zapach, który utrzymuje się długo po wyjściu z wody.

Jednak na tym przygoda się nie kończy! Żele pod prysznic i do kąpieli to nie wszystko. Są jeszcze mleczka do ciała, peelingi, kremy do rąk i olejki w sprayu!

Zachwycił mnie pielęgnujący balsam pod prysznic z masłem arganowym, woskiem pszczelim i olejkiem różanym. Mam dość suchą skórę, więc to idealny wybór. Produkty z masłem arganowym przeznaczone są do skóry wrażliwej, ponieważ tworzą na niej ochronną warstwę zabezpieczającą przed wysuszeniem. Z kolei wosk pszczeli dzięki zawartości witaminy A posiada właściwości nawilżające oraz świetnie odżywia skórę. A olejek różany… Która z nas nie lubi zapachu róż? Dzięki balsamowi Le Petit Marseillais możemy się nim rozkoszować do woli! Dodatkowo nie przepadam za wsmarowywaniem i wklepywaniem różnego rodzaju balsamów, dlatego ten produkt jest stworzony dla mnie!

dsc_1082

Zdradzę Wam w czym tkwi sekret kosmetyków Le Petit Marseillais. Wiecie, że aby Mydło Marsylskie mogło oficjalnie nosić tę nazwę musi zawierać aż 72% oliwy z oliwek?!  I to sprawia, że te kosmetyki są tak rewelacyjne. Ich formuły są oparte tylko i wyłącznie na składnikach pochodzenia naturalnego. To wszystko plus niesamowite zapachy sprawiają, że doskonale się odprężam, wracają miłe wspomnienia i pozostaję w doskonałym nastroju przez bardzo długi czas. Dodatkowo moja skóra odwdzięcza mi się świetnym wyglądem. Czego chcieć więcej? 🙂

POWRÓT DO GRECJI Z ZAPACHAMI LE PETIT MARSEILLAIS

ULUBIONE POMADKI NA JESIEŃ

POWRÓT DO GRECJI Z ZAPACHAMI LE PETIT MARSEILLAIS

EKSPRESOWE CIASTECZKA CZEKOLADOWE

Nowszy post

There are 3 comments

  1. aniaw

    Nazwa od razu skojarzyłam z odcinkiem Przyjaciół w którym „FIBI” uczy Joeya francuskiego…
    sWOJĄ DROGĄ SUPER MIEĆ PIĘKNE WSPOMNIENIA I DO TEGO MÓC BUDZIĆ JE NA NOWO W MAŁYM SPA:-)

Zostaw komentarz