Historia naszej kuchni

Historia naszej kuchni jest długa i zawiła.

To jakie będą szafki wiedziałam od początku. Podobne do tych

tylko jasne. Najpierw zdecydowałam się na kolor waniliowy, ale po zastanowieniu wybrałam białe. Koniecznie musiałam mieć dwie szafki z przeszklonymi drzwiczkami.

Białe kafelki były moim wielkim marzeniem, więc nie wyobrażałam sobie bez nich kuchni.

Za blatami nieźle się najeździliśmy. Musiały być jasne i wyglądać jak drewniane. Idealny blat okazał się za drogi, musiałam wybrać inny, też ładny. Z tego samego materiału są blaty w kuchni, blat barku i blat stołu w salonie.

Zlew… to jest dopiero historia. Wymarzyłam sobie duży zlew z Ikei. Taki jak na zdjęciu wyżej. Znaliśmy wymiary i podaliśmy je Tacie naszej Oli, który będzie nam tę kuchnię robił. Zamówił fronty i wszystko co tam trzeba. Pojechaliśmy do Ikei po zlew, a jego nie ma. I może nie być wcale! Może bliżej kwietnia, ale nic nie wiadomo… Załamałam się. Kuchnia zaprojektowana pod wymiary nietypowego zlewu?? Zlewu, którego nie macie? Nie róbcie tego!
Na szczęście udało nam się odkręcić zamówienie i kupiliśmy duży, ale zwykły zlew 🙂

Kolory. Początkowo myślałam, że ściany będą białe. Kolorowa kuchnia? Jakoś tego nie widziałam. Ale zaczęłam przeglądać inspiracje

i zdecydowałam się na miętowe orzeźwienie! 🙂 Zakochałam się w pastelowych dodatkach w kuchni. Kupiłam nawet różowy stojak na ręczniki papierowe 😉
Lubicie remonty?
Historia naszej kuchni

Zdjęcia: Wesele

Historia naszej kuchni

Kuchnia

Nowszy post

There are 6 comments

  1. Blueberry

    Jestem ciekawa efektów 🙂 Tego typu zlewy mi też się bardzo podobają, chociaż ostatnio sporo osób je kupuje – wiadomo, Ikea 😉 Aż byłam zaskoczona tłumami na dziale planowania kuchni przy ostatniej wizycie.

  2. Codzienność życia

    Ojjj na pewno będzie pięknie! 🙂
    U nas fronty to będzie taka złamana biel, blat również będzie w odcieniu drewna, ale co pomiędzy to nie wiemy… z czasem się na coś zdecydujemy… ściany pomalowane Duluxem białe wino 🙂
    Koniecznie wstaw zdjęcia 😉

Zostaw komentarz