5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH LUBIĘ ZIMĘ

1. ŚWIĘTA

dsc_1574

Chociaż kilka dni przed świętami w domu mam istny sajgon i roboty po pachy to nic nie jest w stanie zepsuć chwili kiedy elegancko ubrani zasiadamy do pięknie nakrytego stołu. Biały obrus, świece, te sprawy. Swoją drogą bardzo lubię przybierać wigilijny stół. A i świąteczne przygotowania sprawiają mi dużo radości. Co roku spotykamy się rodzinnie na wspólnym pieczeniu pierników.

Podsumowując uwielbiam czas spędzony z rodziną jak i przygotowania do świąt 🙂

2. CHOINKA I OZDOBY

dsc_1739

Nie wyobrażam sobie świąt bez choinki. Od kilku lat mamy żywą choinkę i mimo tego, że się sypie, a nasze koty mają wielką ochotę na nią wejść, to żywa choinka jest piękna, wyjątkowa i cudownie pachnie.

Uwielbiam te wszystkie lampeczki, ozdoby z wikliny i filcu, suszone pomarańcze… Dekorowanie domu sprawia mi ogromną przyjemność i robię to już w pierwszych dniach grudnia.

3. PREZENTY

Chyba jak każdy bardzo lubię dostawać prezenty. Ale lubię je również dawać. Stawiam na handmade typu trufle, likiery czy świeży chleb, albo kreatywne np. kalendarze ze zdjęciami. Nie lubię kupować i robić prezentów na ostatnią chwilę, więc planuję je już w listopadzie. Zdarza się też tak, że w ciągu roku zapisuję sobie pomysły na prezenty.

4. KOLĘDY I ŚWIĄTECZNE PIOSENKI

dsc_0342

Kolędy, ach kolędy. Magiczne! Przez cały grudzień nie słucham niczego innego. Jestem wielką fanką Michaela Buble i jego świąteczny album jest numerem jeden! Z niecierpliwością czekam na moment, kiedy będę mogła posłuchać Santa Baby, czy Winter Wonderland. Na drugim miejscu jest płyta z piosenkami z filmu Listy do M2. Tej zimy słucham w kółko też Mroźnej zimy chłód Karoli Baszak.

5. KARP

Karp, karp, karp… Pycha! Ale jem go tylko raz w roku, bo jakoś nie pasuje mi w inne dni niż Wigilia 😉 Mój tata robi najlepszego karpia na świecie! Warto na niego czekać cały rok.

 

Czytam to co napisałam i dochodzę do wniosku, że wszystkie te punkty składają się w jeden, czyli święta 😉 Ale to nic! A wiecie co najbardziej lubię w zimie? Że po niej przychodzi wiosna! 🙂 A wiosnę lubię najbardziej!

5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH LUBIĘ ZIMĘ

CZEKOLADOWY SERNIK Z MIGDAŁAMI W KARMELU

5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH LUBIĘ ZIMĘ

MUS CZEKOLADOWY Z AWOKADO I BANANA

Nowszy post

There are 3 comments

  1. Aniaw

    Wszystkie wymienione przez Ciebie powody lubienia zimy sà przelonywujące, ale przy tych arktycznych mrozach chyba niewystarczające… Dodałabym jeszcze kilka, ale jeden koniecznie : powroty do cieplutkiego domu!😊

  2. Kamila | Kreując życie!

    Pod wszystkimi punktami się podpisuję – prócz piątym 🙂 Nie przepadam za karpiem.
    W tym roku jakoś mało słuchałam świątecznych piosenek, wałkowałam w kółko płytę Karoliny (Szkoda, że nie ma na niej Mroźnej zimy) i Pawła Domagały.

  3. Ewa

    Ja także pod wszystkim prócz piątego mogę się podpisać.
    Mam sztuczną choinkę, ale faktem jest, że zapach naturalnej jest wyjatkowy i klimatyczny:-)

Zostaw komentarz